The Cars

Hook za hookiem

64. „Just What I Needed” The Cars

The Cars zanim nagrali „Drive” ich najsłynniejszy przebój byli zupełnie odmiennym stylistycznie zespołem. Ich self-tilted debiut jest dla mnie niezwykle symptomatycznym przykładem przejścia pomiędzy doskonałym gitarowym rockiem spod znaku Big Star, The Rasberries, Flamin’ Groovies czy Cheap Trick oraz nowofalowym syntezatorowym popem lat 80-tych.

Zaczyna się to wszystko klasycznie pop-rockowym „Good Times Roll”, ale im dalej w płytę tym więcej kombinowania, więcej syntezatorów i więcej zróżnicowanego brzmienia. A w międzyczasie pojawia się perełka  – „Just What I Needed” – perfekcyjnie skrojony singiel ze stadionowym refrenem i radosną gitarową solówką. Szkoda że takich rzeczy nie robili hard rockowcy w kolejnej dekadzie, może wtedy czasem wrzuciłbym ich na głośnik.

Reklamy
Zwykły wpis

Jedna myśl w temacie “Hook za hookiem

  1. Pingback: Miłe złego wyjątki (Przystanek Islandia cz. 10) | The Colours of Music

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s