Smarki Smark

Gorzowska klasyka… (O przyjaźni cz: 3/3)

56. „Kawałek o wspomnieniach” Smarki Smark

Kim jest Smarki?

„Nie jestem chuliganem, ani kurwa literatem
Jak byłem dzieciakiem oglądałem Houston Rockets
Nie wyrywałem panien nigdy na auto taty
Bo nigdy mi go nie dał, więc grałem w automaty”
(„Kawałek o pieniądzach”)

Specjalność – wielokrotne rymy, wielopiętrowe metafory, najlepsze follow-upy na dzielni, luz, styl, technika, inteligencja i pewność siebie.

Miejsce na liście najlepszych raperów w Polsce według portalu Porcys.com – 1

Oficjalnie wydanych albumów – 0

Moje ulubione fragment jego twórczości:

„Zostałem super raperem, ale nie znają mnie z YouKnowMe
Za to każdy mój homie mówi do mnie – you owe me”
(„Kawałek o Pieniądzach”)

„Słowa, słowo, robię tu z nich amalgamat
Tak powstaje almanach, potem drga membrana
Ja i rap to jak Nat King Cole i Alabama
W rodzinne strony w wolnych chwilach wpadam.”
(Kawałek o rapie”)

„Żeby znowu się starać, a nie płodzić żale
Żeby spróbować zagrać o kilo forsy
Czas zmienić Air Force’y na Gino Rossi
Wbić w Babilon obcy, by nie ominąć opcji
Zadbać o realia, a nie o bilon i propsy”
(„Kawałek o Życiu”)

„One chcą sutych serc, wiesz sutry serc
A my ich sutki mieć jak z Kamasutry, więc
Napiszę o miłości kolejny song
[to jest taki numer, taki joint]”
(Kawałek o Miłości)

and last but not least z mojego ulubionego „Kawałka o Wspomnieniach” jeden z najmądrzejszych tekstów w języku polskim:

„Kiedyś chciałem być cwaniakiem, byłem wannabe,
Chciałem mieć team jak Skins i być jak pimp,
Wśród kwadratury miejskiej infrastruktury,
Kaptury, dla których ważne były bzdury,
Grają pamięci struny, reminiscencji etiudy,
Tamte ławki i kluby, byłem tam, muszę tu być,
Ty daj to na tuby, niech bas będzie gruby,
Ku pamięci, (kurwa) o ksywkach i miejscach,
Bo większość z nich szuka dzisiaj mieszkań,
Bo czasy się zmieniają jak nawijał Jajo,
I jak nawijał Maro, to już nie jest to samo,
Niektórych znam już tylko przez telefon, czaisz?
Dla innych nie ma mnie, jestem jak echo dla nich.
I chyba wiem, co ludzi skłóca nawzajem,
Bo to do nas dotarło i zawył alert,
Pierdolnęło jak petardą, słyszę, jest głośno,
Praca, choroby, wiesz kto przyszedł? Dorosłość.

Ty daj to na tuby, niech bas będzie gruby,
Ku pamięci, (kurwa) o ksywkach i miejscach,
Bo większość z nich szuka dzisiaj mieszkań,
Szuka mieszkań w Gorzowie, szuka mieszkań Poznaniu,
Pod Madrytem, w Londynie, na Cyprze, Kabul,
Berlin, Warszawa, Paryż czy Dakar,
Bo pieniądze są językiem wszechświata. ”

Ps. O bilboardzie, Kixnarze, Brudnych Sercach i Antologii Polskiego Rapu można sobie poszperać.

Reklamy
Zwykły wpis

2 myśli w temacie “Gorzowska klasyka… (O przyjaźni cz: 3/3)

  1. Pingback: Bajka o wybitnym wokaliście (Pierwsza jedenastka męskiego wokalu cz. 10/11) | The Colours of Music

  2. Pingback: 100 x Polska, czyli zestawienie polskich piosenek na 100 lat niepodległości | The Colours of Music

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s