Shugu Tokumaru

W tym szaleństwie jest metoda

Shugu Tokumaru „Lift”

Japoński twórca zmiksował ze sobą kilkanaście styli muzycznych oraz kilkadziesiąt motywów w (niecałych!) trzech minutach kawałka. Kompozycja pędzi na złamanie karku nie lądując jednak w ślepym zaułku nawet na moment. Perfekcyjny kolaż zbliżający się chwilami do szczytowych momentów barokowego popu z sufjanowego „Illinoise”

Reklamy
Zwykły wpis
Junior Senior

Lego Muzyka

Junior Senior „Move Your Feet”

Długi urlop, zarówno ten blogowy jak i faktyczny, zakończony.  Trzeba brać się do pracy.  W kolejce do publikacji czeka już parędziesiąt nowych (i starych) kawałków między innymi arabski funk, brazylijski Wodecki, największy sukces polskiej gwiazdy na amerykańskim rynku muzycznym, minimalistyczne nowości i klasyczni wokaliści. Słowem – jak zawsze – we wszystkich kolorach muzyki.

Dzisiaj o popie. Z gatunku takich popów,  które z miejsca przechodzą z zakładki „nowość” do kategorii „klasyka”. Takich, dla których przystępność i melodyjność są cechami archetypicznymi. Hedonistyczny, słoneczny, radosny. Nieskazitelny.

Drugi największy wkład Danii w powszechne szczęście na świecie.

PS.  3 lata bloga za nami:)

Zwykły wpis