Þeyr

O tym jak poznałem nową literkę (Przystanek Islandia cz. 11)

Þeyr „Killer Boogie” / „Rudolf”

Gdzieś na przecięciu teatralności Devo (o których pewnie kiedyś jeszcze napiszę) i antyfaszystowskiej nadidentyfikacji w stylu Laibach swoje miejsce znalazł post-punkowy Þeyr (czytane z angielska jako „Theyr”). Surowość brzmienia, wspaniała współpraca wszystkich instrumentalistów i super-ciekawe pochody gitary stawiają ich w czubie najciekawszych zespołów na islandzkiej scenie muzycznej lat 80-tych.

Reklamy
Zwykły wpis